![]() |
|
2009 |
Tarasy ryzowe wisoki Ping'an Licza sobie blisko 600 lat, maja okolo 800 metrow rozpietosci od najwyzszego do najnizszego punktu, obecnie, w lipcu sa swiezo zasadzone i maja kolor intensywnej, butelkowej zieleni, mowa tutaj o smoczych tarsach rzyowych w prowincji Guanxzi. Poloznoe w otoczeniu wysokich wzgorz i gor, s domem dla kilku kultur Yao, Miao i Zhang. Panie z rodu Zhang maja dlugie, kruczoczarne wlosy, ktore wiaza w ozdobne koki. Wlosy blyszcza sie, jak zadne inne i osigaja dlugosc nawet do 2 metrow. Wioska Pingan, w ktorej spedzilysmy noc to skupisko drewninych domow, pokrytych spadzistymi dachami z zawijanymi do gory rogami. Gdy zapada zmrok domy te oswietlone sa przez czerwone, okragle lampiony. O zchodzie slonca na polach slychac spiew lokalnych ludzi schodzacych z pol, a po zmroku rechot zab, szym strumieni nawadnajacych pola i cykanie swierszczy. W promnieniach wschodzacego slonca na polach roji sie od motyli i wazek, a niektore z nich przybieraja olbrzymie rozmiary. Na tarasach znajduja sie dwa punkty widokowe, ten z ktorego oglad sie zchod slonca nosi nazwe "Dziewieciu Smokow i Pieciu Tygrysow" oraz ten z ktorego obserwuje sie promienie wschodzcego slonca zwany punktem " Siedmiu Gwiazd i Ksiezyca". Owe tarasy to praca tysiecy ludzi w przecigu setek lat. Sa inne od tych, ktore widzialam na Filipinach. Niskazone przez turystyke, zachowaly swoj tradycyjny charakter. Zywia cale wioski, dostarczajc nie tylko ryzu, ale takze fasoli, kukuyrydzy, zab oraz roznego rodzju dzdzownic, bedacych dla lokalnych spolecznosci zrodlem tak niezbednego bialka. p.s. niestety zdjec nie bedzie-skradziono nam aparaty ;( theworldismine 2009-07-10 04:34:36 skomentuj (4) Magiczny swiat kormoranow Godzina 20, polmrok, srodek rzeki Li, przy brzegu, wolno plyna oswietlone lampionami lodzie. Plyna w gore rzeki, pod prad. Nie byloby nic dziwnego w tych uroczo oswietlonych lodziach gdyby nie kormorany plynace przed nimi. Ptaki maja zawiazane szyje tak aby nie polykaly ryb, ktore zlowia. Niemniej jednak sznurki na ich szyjach sa na tyle luzne, ze mniejsze rybki trafiaja do zoladkow ptakow. Rybacy stoja na przedzie lodzi i wylawiaja ptaki, ktore cos juz zlapaly za pomoca dlugiego, bambusowego kija. Ptaki nie buntuja sie, sa posluszne, wlasciwie wierniejsze niz psy. Prawdopodobnie zostaly wychowane przez rybakow od jajka. Gdy ktorys z kormoranow zapomni sobie o swej powinnosci i dlugo nie daje nura pod wode, rybak umiejetnie mu o tym przypomina dajac mu psztyczka kijem bambusowym. Kazdy z rybakow ma na swej lodzi okolo 20 do 30 kormoranow. Az nie chce sie wierzyc, ze prosci ludzie z poludnia Chin wymyslili tak spektakularny sposob polowu ryb... p.s. nastepny przystanek Smocze tarasy ryzowe w Longesheng. Zdjecia tuz po powrocie :) theworldismine 2009-07-08 03:38:15 skomentuj (1) Yangshuo i kormorany
W koncu odnalazlam Chiny, jakie pragnelam odnalezc dwa lata temu, Chiny zielone, gorzyste, pelne pol ryzowych i rolnikow w stozkowych kapeluszach. Te Chiny znalazlam tutaj, w malej miejscowosci, 45km na poludnie od Guilin. Yangshue jest magicznie polozona miejscowoscia, lezy posrodku szpiczastych, zielonych, gesto rozsianych skal siegajacych nawet 400m wysokosci. Jest kilka powodow dla ktorych tutaj zawitalysmy. Jednym z tych powodow sa to kormorany. Tutaj ptaki te sluza do lowienia ryb. Rybacy wyplywaja po zachodzie slonca na swych bambusowych tratwach wraz ze swoimimi pomocnikami, w postaci szaroburych ptakow. Ptaki te przywiazane sa na sznurkach, tak aby nie uciekly i nie polykaly zlowionych ryb. Caly rutual polowu odbywa sie przy swietle lampionow umieszczonych na tratwach. Wszystko to wiem jedynie z opowiesci, poniewaz od dwoch dni lowienie ryb zostalo zaprzestane, ze wzgledu na wysoki poziom rzeki Li. Mam nadzieje, ze jutro lub pojutrze uda nam sie obejrzec ten jakze niepowtarzalny rytual. theworldismine 2009-07-06 15:44:19 skomentuj (1) Shanghai by night Dla tych, ktrzorzy wiedza albo i nie znowu jestem na szlaku ja Lady razem z moja mama :) najstarsza adeptka polskiego backpackingu :) Mama sprawdza sie swietnie i az milo patrzec jak zachwycaja ja drobne szczegoly, ktore na nas-starych wyjadaczach azjatyckiego ladu ;)) nie robia juz takego wrazenia. natomiast mama swoj pierwszy raz w Azji przezywa z kazdym oddechem, za kazdym rogiem i skrzyzowaniem znajduje cos innego, wspanialego, zaskakujacego... Uczestniczylysmy juz w ceremonii parzenia herbaty, poznalysmy wszystkie zakamarki starego miasta Shanghaju, z zapartym tchem ogladalysmy nowoczesna, niesamowicie oswietlona czesc miasta, buszowalysmy po markecie z jedwabiem, a teraz udajemy sie na poludnie do Guilin... wiecej wiesci po powrocie Lady i 日百杘木 theworldismine 2009-07-04 09:11:29 skomentuj (1) WERNISAŻ ZDJĘĆ WCZORAJ TJ. 26.02.2009 W SIEDZIBIE POU PRZY UL. GLOWACKIEGO W KRAKOWIE ROZPOCZĄŁ SIĘ WERNISAŻ NASZYCH ZDJĘĆ Z PODRÓŻY. WERNISAŻ POTRWA DO 26.03.2009 TAKŻE WSZYSTKICH CHĘTNYCH, KTÓRZY CHCIELI BYĆ WCZORAJ, A NIE MOGLI ZAPRASZAM SERDECZNIE W INNY DZIEŃ. DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA WSZYSTKIM, KTÓRZY ZASZCZYCILI NAS WCZORAJ SWOJĄ OBECNOŚCIĄ, BYŁO NAM NIEZMIERNIE MIŁO, ŻE POJAWILIŚCIE SIĘ TAK LICZNIE. JESZCZE RAZ SERDECZNIE DZIEKUJEMY ORAGNIZATOROM I SPONSOROM WYSTAWY ZA POMOC W JEJ REALIZACJI!!! SERDECZNIE POZDRAWIAMY, LADY, SEXI I HULK theworldismine 2009-02-27 18:10:54 skomentuj (0) Safari Maroko 2009, czyli powtórka z rozrywki ![]()
EKIPA MAROKO 2009
theworldismine 2009-02-19 21:24:01 skomentuj (3) Jedno oko na Maroko ;) Dla tych, którzy są ciekawi losów Naszej Parszywej Trzynastki przebywającej obecnie na terenie wyjątkowo zaśnieżonego o tej porze roku Maroko podaję najświeższe fakty: 1. Trzynastka wypożyczyła trzy samochody i samodzielnie, własnoręcznie kieruje nimi po marokańskich szosach 2. Trzynastka przebywa obecnie w mieście Fez 3. Następne plany Trzynastki to Meknes i Casa 4. Wszyscy maja sie swietnie za wyjątkiem kontrolnej biegunki ;) 5. śniegu cytuje: "w pizdu" Obszerniejsza relacja pewnie już po ich powrocie :) Pozdrawiam ekipe, Lady theworldismine 2009-02-09 20:08:00 skomentuj (6) |
Blog roku 2008 Konkurs na bloga roku 2008 Zdjecia ze swiata Człowiek drzewo...Indonezja! Gunung Dempo-indonezyjski Titanic czyli o tym jak przetrwalam 5dni na indonezyjskim Titanicu Salar de Uyuni/Boliwia Festiwal Wegeterianizmu -Phuket/Tajlandia Kontakt! masz pytania? chetnie odpowiemy :) Albion House-studia w Australii Asia Zarzycka - joannazarzycka@hotmail.com Kacper Zakolski - kacper.zakolski@hotmail.com Piotr Zarzycki - piotrekzarzycki@hotmail.com Przydatne linki/dla podroznikow Najtaniej po Azji!lotem Lonely Planet ...podroznicza biblia Lataj najtaniej! Expedia :) Thorn Tree ...doradz innym i poradz sie! The World is Mine Wonders of the World/Nasze cuda swiata-fotki ponizej Angkor Wat ...fotki niedlugo Red Center/Uluru Cud Australii Ko-Lipeh ...rajska, tajska wyspa Bagan - The Union of Myanmar Mt Everest Base Camp ...5543m.n.p.m. Our mates ;) Darek Dąbrowski Darek Dąbrowski Slowacki-szkola z inicjatywa! Podrozniczka Pelna Geba Kuba Gurdak Skot & Molu Madzia's blog My/Us Asia Zakol Zarzyc :) Gdzie jesteśmy/ Where r we now Filipiny Radosc zycia TWiM TRIP plan wyprawy PHOTOS - Gdzie byliśmy/Where were we Papua-Irian Jaya Filipiny Hong Kong Laos 2008 Vietnam Brunei Darussalam Vanuatu Australia Indonesia Singapore Malaysia Cambodia Laos Union of Myanmar/Burma/Bermah Thailand India Nepal Tibet China... Mongolia Belarus Ukraine Russia Morocco |